Wycieczka do Krakowa i Energylandii

Wycieczka zaczęła się rano 2 czerwca, ale senność szybko minęła, gdy na horyzoncie pojawiły się wieże krakowskich kościołów. Ten dzień należał do tradycji, zabytków i kulinarnych wyzwań.
Wyprawę zaczęliśmy od wizyty w krakowskim Parku Doświadczeń, gdzie poczuliśmy się jak prawdziwi naukowcy. Potem dotarliśmy na legendarne Wzgórze Wawelskie. Przywitał nas sam Smok Wawelski – pamiątkowe zdjęcie to absolutny punkt obowiązkowy wyjazdu! Spacer dziedzińcem Zamku Królewskiego pozwolił nam poczuć klimat dawnych lat, gdy rządzili tu polscy królowie. Pełni energii ruszyliśmy na Rynek Główny – jeden z największych i najpiękniejszych placów średniowiecznej Europy. Weszliśmy do Kościoła Mariackiego, by zobaczyć monumentalny, rzeźbiony ołtarz Wita Stwosza, który zachwycił nas feerią barw. Dokładnie o godzinie 16.00 cała grupa spojrzała w górę na wyższą wieżę Kościoła Mariackiego. Stamtąd popłynął grany na żywo hejnał mariacki. Na zakończenie pierwszego dnia naszej wyprawy trafiliśmy do Żywego Muzeum Obwarzanka, gdzie zapach drożdżowego ciasta unosił się w powietrzu już od progu. Pod okiem doświadczonych mistrzów piekarskich uczniowie poznali historię tego wyjątkowego symbolu Krakowa. Co najlepsze, każdy dostał swój kawałek ciasta, uczył się go zwijać w tradycyjną „plecionkę”, a następnie patrzył, jak trafia do pieca. Własnoręcznie zrobiony, ciepły obwarzanek smakował lepiej niż jakikolwiek fast food. Drugi dzień to była całkowita zmiana klimatu. Klasyczną elegancję Krakowa zastąpiła nowoczesna technologia, głośna muzyka i krzyki ekscytacji. Zameldowaliśmy się w Zatorze w Energylandii, największym parku rozrywki w Polsce. Kiedy popołudniu zbiórka przy autokarze obwieściła koniec zabawy, na twarzach wszystkich malowało się zmęczenie, ale też ogromna satysfakcja.
To był bez wątpienia wyjazd, który zostanie w pamięci na całe życie.